niedziela, 10 lutego 2013

Prolog

Gwiazdy zaczęły spadać,a niebo nagle pociemniało.Wśród drzew stojących na skraju lasu wylądował.Ten, który na zawsze miał odmienić życie jednej zagubionej duszy na tym świecie. Ten, który nauczy ją czym jest prawdziwa miłość i co to znaczy naprawdę żyć.
Ale przyniesie również wielki zawód i bolesne rozczarowanie.Łzy i smutek. Wszechogarniający ból,że nie może być inaczej.To co się ma wydarzyć, dopełni się, lecz nieznane dotąd konsekwencje pewnego uczucia zmienią na zawsze serce i duszę tych osób. Zmienią życie na lepsze, ale czy właściwe? Czy to uczucie może być pewne, jeśli na przeszkodzie stoi przenaczenie? Jeśli przeciwko jest cały świat?
C z y   t o   j e s t   m o ż l i w e ?

4 komentarze:

  1. Jak na razie fajnie. Ciekawa jestem co się wydarzy. Czekam na rodział I. Jak dodasz to poinformuj mnie na blogu
    http://wish-you-were-here1.blogspot.com/
    byłabym naprawdę wdzięczna bo chciałabym być na bierząco.
    Pozdrawiam i życzę weny :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Świeetne *.*
    Dodawaj następny rozdział.. Błagam . xd

    OdpowiedzUsuń
  3. Justynko!! Świetnie :D Tak dalej!! Mama na pewno byłaby dumna gduby to zobaczyła :)

    OdpowiedzUsuń